poniedziałek, 21 stycznia 2013

Powoli do celu

Oba rowerki rozłożone, części poczyszczone, przeserwisowane, i rower już powoli nabiera kształtu. Do tego wpadły 2 kolejne części:
  • Kierownica - Dartmoor Nitro 780mm
  • Napinacz - Shaman Racing DH Comp (poddaję go lekkim modyfikacjom które przystosują go do pracy z rockringiem, upiększą go, a jednocześnie nie zniszczą i pozwolą w razie potrzeby powrócić to pierwotnego ustawienia)
Brakuje jeszcze tylko kasety, łańcucha i przerzutki z manetką, mam nadzieję że uda mi się wyrwać coś konkretnego i takiego jak planowałem. Póki co rower wygląda tak:

Dartmoor Hornet 2011 + Marzocchi Drop Off 3 2006
Od strony napędu...

Dartmoor Hornet 2011 + Marzocchi Drop Off 3 2006
... i hamulcy.

piątek, 21 grudnia 2012

Oto co można dostać na allegro

Powinienem jeszcze napisać w tytule że za 600 złotych, bo tyle mnie kosztował rower złożony na ramie Dartmoor Hornet kupiony całkowicie legalnie w niezłym stanie :D

Dartmoor Hornet 2011 + RST Launch RA
Oto jak to cacko wygląda
Może nie jest to cud techniki, ale za tę cenę, wątpię że udało by się wyrwać coś taniej. Wiadomo że co najmniej poła części jest mi nie potrzebna bo mam lepsze, albo nie pasowały bo mi, jednak planuję zostawić:
  • Ramę - Dartmoor Hornet 2011 ze sterami i zaciskiem
  • Mostek - Truvativ Hussefelt 40mm
  • Siodło - Octane One Rocker
  • Sztycę - Jakaś podstawowa Accenta
  • Rockring i blat Truvativa 36T
Reszta idzie raczej na sprzedaż. Tak więc jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to części które zostają będę miał po mega okazyjnej cenie :D Teraz tylko trzeba zacząć rozkładać oba rowery i kompletować z nich jeden konkretny :D

Dartmoor Hornet 2011 + RST Launch & Author a-gang [pi:em] + Marzocchi Drop Off 3
Oba rowerki jeszcze w całości

piątek, 14 grudnia 2012

Nowy kask załatwiony

Witam, chciałbym pochwalić się moim nowym nabytkiem. Mianowicie kupiłem, sobie nowy kask, niestety używany, no ale cóż począć, może kiedyś będę mógł sobie pozwolić na nówkę ze sklepu. Nowym nabytkiem jest 661 Evolution Brown Sand. Może mi się wydaje ale sprzedający chyba sprzedał go bo już zaczął śmierdzieć. Po odpakowaniu paczki, waliło z kasku tak jakby nigdy nie był prany :/ Pierwsze co zrobiłem to wyjąłem wkładki i wyprałem. Po dokładnym czyszczeniu prezentuje się o wiele lepiej i już pachnie jak świeżo wyprany :D

661 Evolution Brown Sand Helmet Kask
Tak się właśnie prezentuje.

661 Evolution Brown Sand Helmet Kask

661 Evolution Brown Sand Helmet Kask


wtorek, 27 listopada 2012

Plany

Nadszedł czas na choćby ogólne zaplanowanie zmian, jakie mają nadejść przez przyszłym sezonem. Ja taki ogólny zarys miałem już dawno. Jednak dopiero teraz mogę zacząć działać coś w kierunku realizacji tychże "zachcianek". Dlatego też stwierdziłem ze warto było by pochwalić się moimi planami na blogu, i wtedy jak będą już jawne to powinienem się pełniej skupić na ich realizacji.

Co do zmian w sprzęcie to planuję zmienić:
  • Ramę - Authora a-ganga [pi:em] na Dartmoora Horneta 2011 lub '12
  • Amortyzator - Marzocchi Drop Off III na coś ze 180 mm skoku, powietrzne i wiadomo że QR20 np. 66 lub Totema
  • Kierownicę - Truvativa Hussefelta 680 na coś z ok.780 mm szerokości np. Funn Fatboy DH lub Dartmoor Nitro
  • Mostek - Dartmoora Invadera na coś krótszego, pewnie trafi na Truvativa Hussefelta
  • Siodło - To co mam jest już trochę wymęczone, brzydki, podarte, pogięte i w ogóle tak więc nadszedł czas na zmianę na cokolwiek byle dobre
  • Napęd - Z SS na 9 rzędowy zbudowany na przerzutce SRAMA i kasecie i łańcuchu Shimano, jakie będą to czas pokarze
  • Stery, Sztyca, zacisk itp. - Trzeba zmienić ze względu na ramę więc co będzie to kupię
Planuję też zmienić kask z dotychczasowego orzecha Giro Flaka na jakiego fullface'a w stylu 661 Comp II lub może Giro Remedy.

Po za zmianami w sprzęcie i osprzęcie warto też wzmocnić swoje ciało, i sądzę że zima jest dobrym do tego czasem. Dlatego zacząłem się nakręcać na ćwiczenia jak i oczywiście ćwiczyć głównie z wykorzystaniem masy swojego ciała, a gdy będzie to konieczne to z użyciem wolnych ciężarów. Trzeba w końcu powiększyć te swoje 55 kg :D

Pozdro.

sobota, 17 listopada 2012

Podsumowanie sezonu

Tak naprawdę to post powinien nazywać się: "Smutne podsumowanie...", nie chciałem jednak psuć nastroju już w tytule. Sezon rowerowy praktycznie się już zakończył i nadszedł czas na jego podsumowanie.

Tak więc w marcu zapowiadało się dosyć ciekawie: nowe części, nowy rider (Czarny), nawet mimo tego że Wacek nie mógł (jeszcze tylko 2 miesiące) jeździć, miało być nieźle. Jednak wyszło jak wyszło, Czarny złamał łapę, Artur znalazł dziewczynę, i w wakacje praktycznie nie jeździłem. Wyszło tak że przed wakacjami była praktycznie co sobotnia dłuższa jazda, a w wakacje tylko 2 razy byłem na Zawiślu. 2 miesiące jazdy koło komina, nawet jak zbudowaliśmy coś blisko siebie o i tak zaraz dzieciakom które muszą tam palić fajki i pić piwo się nie podobało i musieli zniszczyć, albo czasami nawet kłaść deskę z gwoździami na wybiciach. Potem jeszcze po rozpoczęciu szkoły byłem raz na Zawiślu i na tym się skończył mój sezon :/ Potem jeszcze Artur zamienił fulla na streetówkę bo stwierdził ze nie ma z kim i gdzie jeździć.

Tylko czekać na kolejny sezon i już teraz pracować na to by był o lepiej, albo i najlepiej :D