No i tak jak się spodziewałem, stało się. "
Czarny" zdecydował ze mimo posiadania kompletu śrub w przedramieniu, zamierza jednak wrócić do sportu. Wcale się temu nie dziwię. Jak widział że wszyscy dookoła kombinują nowe, lepsze sprzęty, wakacje będą wyjątkowo długie, bo aż 4,5 miesiąca (tak matura :D), to nie ciężko zauważyć że sezon szykuje się całkiem dobry i na pewno o wiele lepszy od poprzedniego, który łagodnie mówiąc ssał pałkę.
Wiadomo jak to jest z przygotowaniami do jazdy. Nie były by takie same gdyby nie zmiany części i odświeżenie sprzętu na nowy rok. Tak wiec jako że jestem najbardziej ogarnięty z naszej ekipy pod względem serwisów i doboru części, mi przypadł "zaszczyt" ogarniania roweru, który dzisiaj w częściach przywieźliśmy do mnie do domu.
 |
| Fotka z GoPro... |
 |
| ... i dla porównania ze starego Kodaka. |
W planach mamy: