Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drop Off. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drop Off. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 lutego 2014

Marek zmienia kolory

Marek nosił się z tym pomysłem już od dłuższego czasu, tzn. chyba od jakiegoś roku. Wiadomo czarna rama nie zawsze jest spoko, tym bardziej mocno poobdzierana powycierana i nie wiadomo czemu lekko opalona.

Tym razem jednak pomysł został zrealizowany i jego DunCon zyskał nowy zielony kolorek. Cały proces został wykonany w lakierni proszkowej tak więc lakierowanie powinno wystarczyć na długi czas, a Marek nie zamierza póki co tej ramy sprzedawać.

Teraz rower prezentuje się tak:



A z samej wyprawy po pomalowaną już ramę mamy nawet materiał:



Czerwone akcenty trochę nie pasują do całości ale i to ma zostać zmienione. Po za tym brat myśli nad założeniem przerzutki wraz z manetką, oraz tylnego hamulca. Tak więc za pewien czas rower powinien się jeszcze trochę zmienić.

piątek, 19 kwietnia 2013

[Serwis] Marzocchi Drop Off 3

Jako że mam olej, serwis nie był mu robiony dosyć dawno i nie sprzedaję go gdzieś daleko tylko bratu, to postanowiłem zrobić serwis w moim byłym amorze. Jak pewnie wiecie lub możecie się dowiedzieć był nim Marzocchi Drop Off 3 (150 TA) z 2006. Oto i on:

Marzocchi Drop Off 3 TA 150 2006
Rok temu, zaraz po zakupie.
Marzocchi Drop Off 3 TA 150 2006
Dziś, zaraz przed serwisem.

piątek, 12 kwietnia 2013

Ile można czekać... (ale juz są)

No właśnie. Już są. Tylko co? Ano ostatnie dwie rzeczy których potrzebowałem żeby zrobić wszystko na cacy. Mianowicie chodzi mi o olej do amortyzatorów i adapter do hamulca. Szkoda tylko że zorganizowanie litra oleju (chociaz nie z nim był problem) i kawałka aluminium trwało prawie miesiąc. Czemu? To napiszę niżej.

Jeśli chodzi o olej to kupiłem Motorexa 5W. Miejmy nadzieję że zrobiłem dobry wybór, ponieważ warto przez sezonem zrobić serwis w moich "nowym" 66, jak i w Drop Offie. Mimo iż Marzocchi "zaleca" do swoich widelców olej 7,5W to po przeanalizowaniu tabel lepkości oryginalnego oleju Marzocchi i Motorexa, wybrałem 5W. Po za tym jestem dosyć lekki, a nie chcę mieć tłumienia rozkręconego na minimum bo to nie ma sensu. Od tego są regulacje żebym miał odpowiedni ich zakres. Nieprawdaż?

Jeśli chodzi o adapter to niestety nie kupiłem tego co chciałem :/ A chciałem go bardzo i dlatego czuję lekki niesmak po współpracy ze sklepem rowerowy.com. Chciałem kupić adapter Shimano PM-PM na 4 śruby, bo tylko taki pasuje bez przeróbek do hamulców Avida, a po za tym te przelotowe to jakaś pomyłka (znam z doświadczenia). Niestety po prawie miesiącu musiałem jednak anulować zamówienie, ponieważ dostałem wiadomość że powinny być dopiero na 26 kwietnia. To chyba jakieś kpiny. Nie wiem kto nawalił, ale z początku miałem poczekać ok. 5-7 dni. Dobra spoko, zaczekam. Potem termin dostawy przedłużył się o kolejny tydzień. Znowu - spoko zaczekam, i tak zima. Za tydzień termin dostawy od dystrybutora przesunięty na 29 marca. Już lekkie "DA FUQ?", ale spoko i tak zima. Jednak jak po świętach napisali mi że powinny być za miesiąc (zwracam uwagę na słowo: POWINNY) to kupiłem ten olej i adapter Promaxa (też na 4 śruby) z allegro. I tym sposobem zaoszczędziłem aż 1zł :D Ale mam już wszystko na u siebie i teraz tylko zrobić serwisy i montować w końcu 66.

Nie mam nic do rowerowy.com bo było napisane że w tej chwili nie ma adapterów w magazynie. No ale czekać dwa miesiące na kawałek alu :?

środa, 11 kwietnia 2012

Rower gotowy

Miałem to napisać już kilka dni temu, ale a to nie miałem czasu, a to nie chciało mi się. Nie mniej jednak złożyłem do końca rower, pozostanie w takiej specyfikacji co najmniej przez 3 miesiące. Muszę teraz jeszcze tylko oddać pożyczona kasę na amor i można dalej inwestować :D

Na dzień dzisiejszy rower wygląda tak:


Author a-gang [pi:em] + Marzocchi Drop Off 3

Author a-gang [pi:em] + Marzocchi Drop Off 3

Author a-gang [pi:em] + Marzocchi Drop Off 3

Author a-gang [pi:em] + Marzocchi Drop Off 3
 




Teraz pozostaje już tylko końcowa regulacja Drop Offa, chociaż już po lekkim upuszczeniu powietrza z obu komór amorek zaczął wykorzystywać prawie pełen skok, dając mi około 30% SAGu. Dzięki temu mimo tego że z tym amorkiem kąty mam nico odjechanie jak na ta ramę, gdy usiądę na rowerze i przejdę do pozycji "ataku" kątku wracają do normy.

A oto obecna specyfikacja:
Rama: Author a-gang [pi:em] (2009) 

Widelec: Marzocchi Drop Off 3 (2006)
 

Kierownica: Truvativ Hussefelt DH-Riserbar 680mm 
Mostek: Dartmoor Invader 
Gripy: Dartmoor Race (kol. obejm: stalowy)
Barendy: Dartmoor 
Stery: Octane One Warp 1
 

Siodło: Ventura Asa
Sztyca: Dartmoor Barrel 300mm 
Zacisk: Accent X-Country
 

Korby: Truvativ Hussefelt Howitzer 170mm 
Support: Truvativ Howitzer XR
Zębatka: Dartmoor Sting 32T
Łańcuch: Sram PC1 
Pedały: Fishbone Bite Me
Kaseta: Przejściówka BOP na SS
 

Koło przód:
Obręcz: Alexrims DM24, 32 otwory, 26" 

Szprychy: DT Chamion Black, 32 szt.
Piasta: Novatec DH41SB 
Opona: Schwalbe Fat Albert Evo 2,4 Front 
Dętka: Kenda 
Opaska: Michelin 18 mm
 

Koło tył:
Obręcz: Sun Rims Double Track SL1, 32 otwory, 26" 

Szprychy: DT Chamion Silver, 32 szt.
Piasta: Novatec D362SB-SS 
Opona: Schwalbe Fat Albert Evo 2,4 Rear 
Dętka: CST 
Opaska: Michelin 22 mm
 

Hamulec przód:
Klamka: Avid Juicy 5 

Zacisk: Avid Juicy 5 
Przewód: Jagwire HyFlow T 5.0
Tarcza: Avid G2CS 203mm 
Adapter: Shimano SM-MA-F203P/S 
Śrubki: Dartmoor Stalowe Czarne
 

Hamulec tył:
Klamka: Avid FR5 

Zacisk: Avid BB5 
Pancerz: Saccon 
Linka: no name za 3 zeta
Tarcza: Avid Roundagon 185mm 
Śrubki: Dartmoor Stalowe Czarne
 

Oświetlenie:
Przód: Sigma Illux 

Tył: Cateye TL-LD170
 

Masa: 14117 g

To by było na tyle. Cześć.

sobota, 7 kwietnia 2012

Drop Off w końcu dotarł

Amorek dwa dni temu po długich (jak na priorytet) oczekiwaniach dotarł do mnie. Teraz już wiem dlaczego priorytet szedł 3 dni, nadrabiając ponad 300 km. Paczka gdy dotarła do mnie wyglądała tak:

Widać że nie za dobrze
Choć w tym przypadku dotarła jest słowem raczej na wyrost, bowiem musiałem przywieść ja z poczty osobiście, na rowerze, 2 i pół kilometra trzymając ja w ręku :D Dobra najważniejsze że jest cały i nic mu nie jest.

Amorek był już w miarę wyczyszczony przez poprzedniego właściciela. W mirę zadbany, tylko normalne ślady użytkowania; lekko otarta lewa górna goleń, obtarcia w okolicy boostera i haków. Wszystko w normie. nic nie uszkodzone. Dokładnie tak jak miało być tak jest. Mnie się podoba: 


Prawy korek Marzocchi Drop Off 3
Prawy korek jeszcze się jakoś trzyma

Lewy korek Marzocchi Drop Off 3
Z lewym jest nieco gorzej
Podkowa Marzocchi Drop Off 3
Wielkie M
Sztywa os 20 mm w Marzocchi Drop Off 3
W końcu oś 20mm
Mocowanie hamulca w Marzocchi Drop Off 3
Mocowanie hamulca na IS
Marzocchi Drop Off 3
Przód
Marzocchi Drop Off 3
Tył

Potem tylko szybki demontaż pożyczonego 55 i tak samo szybki montaż Drop Offa i tarczy 203 mm, potem upuszczenie powietrza żebym nie jeździł na patyku i krótkie testowanie.

A teraz przypomnienie jak wyglądał rower jeszcze z 55:

piątek, 30 marca 2012

Amortyzator zamówiony

Cześć!

Wczoraj zamówiłem długo wyczekiwany amorek, który był ostatnią pozycją której brakowało na liście części w moim rowerku. Nowym amorkiem będzie Marzocchi Drop Off 3 z 2006 roku, muszę powiedzieć że powinien co najmniej zaspokoić moje potrzeby jeśli chodzi o amortyzator, bowiem ma wszystko to czego potrzebowałem:
  • 150 mm skoku - tyle ile mi potrzeba,
  • sztywną oś 20 mm - upragniona przesiadka z "miękkiej" osi,
  • jest powietrzny - jestem dosyć lekki i każdy amor jest pode mną twardy jak kamień,
  • ma mocowanie hamulca w standardzie IS - mam akurat taki adapter pod tarczę 203 mm,

Teraz tylko czekać aż do domu zapuka listonosz i wręczy mi paczuszkę. Tak wiec za tydzień powinienem mieć już finalną wersje roweru na najbliższe co najmniej 3 miesiące.

Jak dojdzie nie omieszkam napisać i zrobić fotek osobno i w rowerze.

Do następnego razu.