wtorek, 16 października 2012

[Recenzja] Hamulec Avid BB5

Tym razem jako że sprzedałem ten hamulec, podzielę się opinia właśnie o nim. Tak naprawdę mogę się wypowiedzieć na temat trzech egzemplarzy tego spowalniacza. tak wiec do dzieła:

Marka: Avid
Model: BB5 z tarczą Roundagon 185 mm

Przebieg: miałem takie dwa; obydwa prawie równie krótko, ze względu na wytarte klocki nie opłacało się ich dalej eksploatować, bardziej opłacalna była sprzedaż i kupno innego hebla, w obu przypadkach przesiadka na hydry; ogólnie jeździłem na każdym z nich około 3 miesięcy, trzeci egzemplarz który mogę opisać należy cały czas do mojego brata i w jego rowerze jeździ już ponad sezon, włącznie z zimą

Warunki użytkowania: jeżdżony głównie po asfalcie bo nawet na miejscowe trasy trzeba jakoś dojechać, a ja ten dojazd mam akurat taki że więcej dojeżdżam jak jeżdżę i latam na trasach; ważyłem wtedy (teraz też) ok. 55kg wiec nie dostawał jakiegoś katowania; ja sam na swoich nie jeździłem w zimę, za to brat tak; w pierwszym miałem chyba oryginalne Avidowskie klocki, w drugim były to kocki półmetaliczne Jagwire, a brat jeździ na metalicznych Accentach, pierwszy z moich (przedni) używany na klamce Accenta, drugi (tylny) z Avidem FR5,

Zalety:
  • tani - używkę można wyrwać do 80 zeta ze wszystkim,
  • prosty w obsłudze i serwisie,
  • z dobrymi klockami, klamką i pancerzem bardzo mocny hebel (klamka - FR5, klocki - spiekane Accenty, pancerz - Jagwire) niestety ja nie dostąpiłem tego zaszczytu,
 Wady:
  • regulacja - podobno prosta, okazała się dosyć czasochłonna choć faktycznie nie wymagało to jakichś szczególnych zdolności prócz cierpliwość,
  • super idiotyczny sposób rozporu klocków, sprężynka która miała to robić przekrzywia klocki przez co hamulec traci na modulacji, i często klocki przycierają o tarcze i nie równo się ścierają, po za tym utrudnia to regulację,
  • bez dobrych klocków i dobrego pancerza, jest raczej cienki, albo to ja miałem jakieś trefne partie, 
  • szybkie zużycie klocków,
U mnie hamulec w rowerze wyglądał tak:


Tylny Avid BB5 + 185 mm Roudagon
Z przodu
Tylny Avid BB5 + 185 mm Roudagon
Z tyłu


czwartek, 2 sierpnia 2012

A jednak zmiany

Pamięta ktoś może jak pisałem że na ten sezon koniec zmian, tak było to gdzieś w marcu czy kwietniu. Teraz jednak mogę to odwołać, z jednej strony na szczęście, z drugiej to te zmiany są trochę wymuszone, ale mimo tego na plus. Może nie duży ale na pewno plus.

A teraz do rzeczy. Do wymiany poszedł komplet hamulców. Juicy 5 z przodu i BB5 z tyłu zmieniłem na komplecik Juicy 3. Z przodu niby downgrade, ale jak się bliżej przyjrzeć i wziąć pod uwagę to że nie był już pierwszej młodości, a Three prawie jak nowy i jeszcze na dodatek w dobrej cenie. Tył to już na pewno upgrade, biorąc pod uwagę to że zawsze miałem problemy z mechanikami (klamka, pancerz, linka), a w hydrach mam spokój i niezłą pracę bez wzgledu na pierdyliard małych czynników.

Tak wiec to by było na tyle. Cześć.

poniedziałek, 30 lipca 2012

Koniec "kariery" Czarnego

W końcu mogę to napisać, ponad miesiąc czekałem na fotki RTG, gdybym miał je wcześniej post powstał by jak najszybciej byłoby to możliwe. A więc do rzeczy. Chodzi o fotki złamanej ręki Czarnego:

Złamanie obu kości przedramienia RTG
Z lewej przed, z prawej po operacji

Pech chciał że złamał ją w przeddzień zakończenia roku szkolnego. Na dodatek w taki sposób (jak widać na fotce - obie kości z przemieszczeniem) że wymagana była operacja i złożenie na śruby. I tym sposobem wakacje i 2 miechy po nich ma załatwione, a przed kolejnymi będzie miał wyjmowane 11 śrub które od miesiąca trzymają rękę w całości.

Dlatego też zdecydował się zakończyć swoja trzymiesięczną przygodę z tym sportem i sprzedać rower. No i znowu o jednego mniej :/

piątek, 27 lipca 2012

Kool-stopy KS-D270 dla przedniego Juicy 5

Cześć, tym razem chciał bym pochwalić się nowym nabytkiem. Zakupiłem nowe klocuszki do przedniego hampla. Wybór padł na czerwone Kool-Stopy KS-D270 (fotka od producenta na dole), podobno organiczne chociaż ja tam widzę sporo opiłków metali czyli raczej pół organiki, w każdym razie spiekane to na pewno nie są.

Wybrałem je ze względu na bardzo pozytywne opinie na forach internetowych, według to których miały być mocniejsze od spiekanych Accentów. Póki co jeszcze ich nie dotarłem, ale są już dosyć mocne, trochę piszczą przy mocnym hamowaniu z małych prędkości (taki metaliczny dźwięk), może po porządnym przepaleniu ich na jakiejś dłuższej trasie ucichną i jeszcze nabiorą mocy? Mam taka nadzieję :D Chociaż już teraz są bardzo mocne.

Z założeniem także nie było problemu, weszły równiutko bez większych kombinacji ze sprężynką i taki różnymi akcjami. Przy okazji zakładania poprawiłem mocowanie adaptera przy amorku z które trochę mnie irytuje, ale o tym kiedy indziej.

Kiedyś tam, może jak je całe zetrę (w co wątpię) postaram się napisać ich krótka recenzję.

Kool-Stop KS-D270
Tak się one prezentują

środa, 27 czerwca 2012

[Recenzja] Rock Shox Tora 302 U-turn

Cześć, to moja pierwsza opinia, tak wiec z tym postem zaprezentuję formę tychże opinii. W takim razie, do dzieła.

Rock Shox Tora 302 U-Turn
Mój egzemplarz


Marka: Rock Shox
Model: Tora 302 U-turn
Rocznik: miał wybite 2005
Przebieg: u mnie około 2000 km, jako że kupiłem używany, całego przebiegu nie mogę jako tako ocenić ale na skatowany, zarówno przed moim użytkowaniem jak i po nim, nie wyglądał
Warunki użytkowania: jeżdżony głównie po asfalcie bo nawet na miejscowe trasy trzeba jakoś dojechać, a ja ten dojazd mam akurat taki że więcej dojeżdżam jak jeżdżę i latam na trasach; ważyłem wtedy (teraz też) ok. 55kg wiec nie dostawał jakiegoś katowania; używany pod tarczą 203 mm na Juicy 5 z metalikami; nie latałem większych hop niż jakieś 70 cm czyli można powiedzieć że krawężniki :D

Zalety:
  • czystość pracy, tzn. nie pluł olejem czy czymś takim co świadczy o dobrych uszczelkach,
  • dobra praca,
  • aluminiowa sterówka (nie wiem skąd),
  • sztywność i wytrzymałość,
  • jakość wykonania na najwyższy poziomie,
  • cena: 250 zł za używkę
 Wady:
  • ten nieszczęsny U-turn który u mnie ze względu na brak pokrętła ciągle opadał, 
  • oś 9 mm powodująca przesuwające się w hakach koło,
  • był na mnie za twardy, ale to przez moje 55 kg :D