sobota, 30 marca 2013

Przeklęta zima

Nie ma to jak zamiast jeździć, to czekać aż zrobi się ciepło.
Nie ma to jak zamiast zakładać 66, to czekać od 3 tygodni na olej i adapter.
Nie ma to jak zamiast nagrywać, to czekać na dobre warunki.

Miejmy tylko nadzieję że wiosna w ogóle do nas przyjdzie i zaskoczy nas swym ciepłem.

Teraz tylko oczekiwanie na ciepło, maturę, olej i adapter. Jakiś amor dla Czarnego też by się przydał, a nie same 66 2008 na 1,5" na tym allegro.

No i nic pozostaje nam tylko przeczekać ten syf, zasiąść do książek i zrobić coś konstruktywnego.

Hehe, ale mi to wyniośle wyszło, beka :)

Przy okazji, życzę wszystkim który to czytają wesołych świąt Zmartwychwstania Pańskiego, które powinny być jak zawsze na wiosnę, jako symbol powrotu do życia. Tym razem nie wyszło :D

Byle do wiosny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz