niedziela, 20 kwietnia 2014

Po kompletnym serwisie

W końcu po wszystkich zaplanowanych serwisach, no może oprócz serwisu amora (trza olej kupić :D) udało mi się złożyć do kupy rower.  Wszystko chodzi pięknie, hamulce działają, nic nie zepsułem. Nie pozostaje w takim razie nic tylko śmigać i cieszyć się jazdą.A oby możliwość co do tego przyszła jak najprędzej. Bo już całkiem dawno nie jeździłem. A co za "kolarz" który nie jeździ na rowerze :D



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz